Najtrudniejszy język świata

Luźne rozmowy na poziomie
bartekw_96
Posty: 606
Rejestracja: 09 lip 2009 09:37

Re: Najtrudniejszy język świata

Post autor: bartekw_96 » 13 wrz 2010 20:35

Ja nawet umiem coś powiedzieć po chińsku, ale napisać - makabra!
Może poruszmy temat o językach północnoafrykańskich? :)
Ja chyba odpuściłbym sobie naukę języka bez sylab. xD
Notatnik (fonetycznie) po arabsku to "Mfkhr". :shock:
Ostatnio zmieniony 17 gru 2010 22:37 przez bartekw_96, łącznie zmieniany 1 raz.
;jxchljghgj']
fhhjf

Awatar użytkownika
Zenaros
Posty: 191
Rejestracja: 13 wrz 2010 19:27
Imię: Zuzanna

Re: Najtrudniejszy język świata

Post autor: Zenaros » 14 wrz 2010 18:44

Każdy język jest trudny, którego nie znamy.
Chińczyk przyjedzie do Polski, zobaczy coś po Polsku - on nie rozumie.
Polak przyjedzie do Chin, zobaczy coś po Chińsku - on nie rozumie.
Cały sekret wyjaśniony ;)
Le cœur a ses raisons que la raison ne connaît point.
[/b]Obrazek

Awatar użytkownika
albusDumbledore
Posty: 110
Rejestracja: 05 wrz 2010 20:23
Imię: BeZiMiEnNy JuNiOrEk
Lokalizacja: WF

Re: Najtrudniejszy język świata

Post autor: albusDumbledore » 14 wrz 2010 19:09

Zenaros pisze:Każdy język jest trudny, którego nie znamy.
Chińczyk przyjedzie do Polski, zobaczy coś po Polsku - on nie rozumie.
Polak przyjedzie do Chin, zobaczy coś po Chińsku - on nie rozumie.
Cały sekret wyjaśniony ;)
w sumie racja ;)

miś-pyś

Re: Najtrudniejszy język świata

Post autor: miś-pyś » 28 lis 2010 00:32

Heh, górnictwa mi się zachciało :roll:

Wiecie na czym polega fenomen języków chińskich* (a także japońskiego, tajskiego, tybetańskiego i wielu innych)?
Otóż, są to języki tonalne, to jest takie w których ton wymowy jest równie istotny jak samo słowo... czytając najpopularniejsze ostatnio źródło wiedzy (wikipedię :P ), dowiadujemy się, że języki chińskie mają (tak przynajmniej tam napisano) od czterech do 9 tonów (w zależności od regionu)... tj. każda sylaba występuje w 4-9 tonach... używa się ok. 400 sylab... to jest jakieś 1600-3600 możliwych tonów... dajmy na to, mamy słowo składające się z 10 sylab i weź się pomyl w jednej sylabie i kogoś obraź!?... cóż nie wydaje mi się to prostym językiem :roll:

Reasumując... chyba żaden język nie dorówna chińskiemu skomplikowaniem wymowy... nic dziwnego, że mają tylu uzdolnionych muzyków, obdarzonych słuchem absolutnym... eh :roll:


*Jeśli chodzi o chiński, to nie mamy do czynienia z jednym językiem, dawniej Chiny były podzielone na setki pomniejszych państewek, z których każde miało swoje niuanse językowe, w ten oto sposób powstało owych kilka tysięcy znaków (można by to porównać do polskich dialektów, gwar, a także innych regionalizmów)

bartekw_96
Posty: 606
Rejestracja: 09 lip 2009 09:37

Re: Najtrudniejszy język świata

Post autor: bartekw_96 » 17 gru 2010 22:53

Zenaros pisze:Każdy język jest trudny, którego nie znamy.
Chińczyk przyjedzie do Polski, zobaczy coś po Polsku - on nie rozumie.
Polak przyjedzie do Chin, zobaczy coś po Chińsku - on nie rozumie.
Cały sekret wyjaśniony ;)
Chodziło jakiego języka najciężej się nauczyć, ogólnie.
W ogóle nazwy języków pisze się z małej litery. :D
Dla Wschodu najtrudniejszym językiem może być właśnie polski czy fiński.
Dla Zachodu najtrudniejszym wydaje się być najtrudniejszym chiński (mandaryński).
Pozornie, ponieważ mówi się łatwo, tylko trzeba tonować niestety. Ale to nie takie trudne.
Jest wiele prostych transkrypcji chińskiego, np. pinyin, bopomofo. Ja osobiście wolę pinyin. :)
Gramatyka chiński jest wręcz banalna. Z wyjątkiem liczebników od 10 000. :)
Co innego: kaligrafia chińska! To już jest masakra. Nie dość, że znaków jest od groma (ok. 200 tys. albo więcej) to jeszcze trzeba każdą kreskę w poszczególnym znaku pisać w odpowiednim kierunku i w odpowiedniej kolejności. Do tego jakaś część znaku nie pokazuje jak się go (znak) czyta. Plus jest taki, że jeden znak oznacza sylabę. Częściej w jakimkolwiek tonie.
Jeden znak nie oznacza litery, ani głoski. Nie istnieje alfabet chiński! Wow, rozpisałem się troszkę!

A w polskim czy w fińskim jest pismo łacińskie, (jak w niemal każdym języku :) ) każda oznacza jakiś dźwięk, głoskę i można je ułożyć w jeden odrębny wyraz łatwiej chyba nauczyć się każdej litery, a nie zgadywać z obrazków. :)
Ale w takich językach gramatyka jest o wiele bardziej skomplikowana.

.-.-.-.-
Ostatnio zmieniony 18 kwie 2011 16:12 przez bartekw_96, łącznie zmieniany 2 razy.
;jxchljghgj']
fhhjf

Awatar użytkownika
Bukszpan1
Posty: 44
Rejestracja: 12 gru 2010 15:18

Re: Najtrudniejszy język świata

Post autor: Bukszpan1 » 21 gru 2010 22:19

Ja uważam, że najtrudniejszym językiem, jest język Polski, ponieważ żeby Polak opanował perfekt swój ojczysty język to są to miliony lekcji języka polskiego, wiele lat spędzonych przed książkami i słownikami. Pozatym mówicie Chiński, ale wystarczy wkuwac te znaki i wgl. a wymowa już nie jest trudna. W podstawówce (jakoś 3 klasa) należałam do zuchów i mieliśmy tam takie nauki języków i co najdziwniejsze mieliśmy kilka lekcji chińskiego i powiem wam, że do dziś chodź chodze do 6 klasy pamiętam podstawy tego języka choc miałam ich jakieś 5-7 godzin lekcji. Ale to oczywiście tylko moje zdanie bo np. Polski to tyle tych odmian przez przypadki, liczby, rodzaje, osoby, ortografia: ó czy u, rz czy ż, om czy ą, oraz dz , dź, dż, ń, ę, ś, ł i pisownia wyrazów z "nie" razem czy osobno??? I też takie wyrazy jak dżdżownica, przyjaciółka- dla nas te słowo przyjaciółka to niby łatwe ale dla takiego Japończyka czy Araba? Jednym z trudnych języków jest Arabski bo to nie jakieś "płotki" i "kółeczka" jak w Chińskim tylko np. kreska zawinięta u góry i do tego kropeczka.... Dlatego Arab, Chińczyk, czy Japończyk albo też człowiek z jakiegokolwiek innego narodunauczył isę tych zasad i przecinki gdzie się stawia, a gdzie kropki to chyb ajest nie możliwe!
Oczywiście najłatwiejszy język to chyba każdy się zgodzi to Angielski dlatego, że już od małego spotykamy się ze słowami zaporzyczonymi od Angielskiego np. "bus", "super", i tego typu więc jak idziemy do podstawówki i zaczynamy się uczyc tych języków to jak , np. na jednej lekcji w 1 klasie mamy 10 słówek to 3/4 klasy znają 6 z tych 10 słówek . :D

Na ustach uśmiech a w serbu ból- to jedna z najcięższych życiowych ról.

Awatar użytkownika
Ludka.
Posty: 849
Rejestracja: 06 wrz 2010 16:11

Re: Najtrudniejszy język świata

Post autor: Ludka. » 21 gru 2010 22:27

Bukszpan1 pisze:Ja uważam, że najtrudniejszym językiem, jest język Polski, ponieważ żeby Polak opanował perfekt swój ojczysty język to są to miliony lekcji języka polskiego, wiele lat spędzonych przed książkami i słownikami. Pozatym mówicie Chiński, ale wystarczy wkuwac te znaki i wgl. a wymowa już nie jest trudna. W podstawówce (jakoś 3 klasa) należałam do zuchów i mieliśmy tam takie nauki języków i co najdziwniejsze mieliśmy kilka lekcji chińskiego i powiem wam, że do dziś chodź chodze do 6 klasy pamiętam podstawy tego języka choc miałam ich jakieś 5-7 godzin lekcji. Ale to oczywiście tylko moje zdanie bo np. Polski to tyle tych odmian przez przypadki, liczby, rodzaje, osoby, ortografia: ó czy u, rz czy ż, om czy ą, oraz dz , dź, dż, ń, ę, ś, ł i pisownia wyrazów z "nie" razem czy osobno??? I też takie wyrazy jak dżdżownica, przyjaciółka- dla nas te słowo przyjaciółka to niby łatwe ale dla takiego Japończyka czy Araba? Jednym z trudnych języków jest Arabski bo to nie jakieś "płotki" i "kółeczka" jak w Chińskim tylko np. kreska zawinięta u góry i do tego kropeczka.... Dlatego Arab, Chińczyk, czy Japończyk albo też człowiek z jakiegokolwiek innego narodunauczył isę tych zasad i przecinki gdzie się stawia, a gdzie kropki to chyb ajest nie możliwe!
Oczywiście najłatwiejszy język to chyba każdy się zgodzi to Angielski dlatego, że już od małego spotykamy się ze słowami zaporzyczonymi od Angielskiego np. "bus", "super", i tego typu więc jak idziemy do podstawówki i zaczynamy się uczyc tych języków to jak , np. na jednej lekcji w 1 klasie mamy 10 słówek to 3/4 klasy znają 6 z tych 10 słówek . :D
Polecam przeczytanie posta powyżej, dla ułatwienia dodam go poniżej:
Wiecie na czym polega fenomen języków chińskich* (a także japońskiego, tajskiego, tybetańskiego i wielu innych)?
Otóż, są to języki tonalne, to jest takie w których ton wymowy jest równie istotny jak samo słowo... czytając najpopularniejsze ostatnio źródło wiedzy (wikipedię ), dowiadujemy się, że języki chińskie mają (tak przynajmniej tam napisano) od czterech do 9 tonów (w zależności od regionu)... tj. każda sylaba występuje w 4-9 tonach... używa się ok. 400 sylab... to jest jakieś 1600-3600 możliwych tonów... dajmy na to, mamy słowo składające się z 10 sylab i weź się pomyl w jednej sylabie i kogoś obraź!?... cóż nie wydaje mi się to prostym językiem

Reasumując... chyba żaden język nie dorówna chińskiemu skomplikowaniem wymowy... nic dziwnego, że mają tylu uzdolnionych muzyków, obdarzonych słuchem absolutnym... eh


*Jeśli chodzi o chiński, to nie mamy do czynienia z jednym językiem, dawniej Chiny były podzielone na setki pomniejszych państewek, z których każde miało swoje niuanse językowe, w ten oto sposób powstało owych kilka tysięcy znaków (można by to porównać do polskich dialektów, gwar, a także innych regionalizmów)
Nie mam nic więcej do dodania:) Niektórzy z Was mają klapki na oczach, które dumnie zwą patriotyzmem;)

Awatar użytkownika
Bukszpan1
Posty: 44
Rejestracja: 12 gru 2010 15:18

Re: Najtrudniejszy język świata

Post autor: Bukszpan1 » 22 gru 2010 09:40

Nie mam nic więcej do dodania:) Niektórzy z Was mają klapki na oczach, które dumnie zwą patriotyzmem;)


O nie to że tak sądze wcale nie wypływa z patriotyzmu i w ten oto sposób mnie obraziłeś "dumnie zwą patriotyzmem" nie życzę sobie takich uwag na mój temat! I dobrze ci radze więcej nie komentuj moich wypowidzi w taki sposób!

A my nie życzymy sobie spamowania na naszym forum. ;)
Takie posty nie wnoszą niczego nowego do tematu.
Wszelkie sprawy osobiste radziłbym załatwiać na PM.

Pozdrawiam
poncki1643

Na ustach uśmiech a w serbu ból- to jedna z najcięższych życiowych ról.

Awatar użytkownika
piotrp994
Posty: 221
Rejestracja: 25 lip 2009 21:07

Re: Najtrudniejszy język świata

Post autor: piotrp994 » 31 gru 2010 19:00

Chiński:
中文
Perski:
فارسی
Urdu (Alpha) :
اردو
Hindi:
हिन्दी
Hurtownia Piotrka serwer 9

miś-pyś

Re: Najtrudniejszy język świata

Post autor: miś-pyś » 02 sty 2011 10:04

Pragnę wnieść lakoniczną erratę do swojej poprzedniej wypowiedzi...

Prawdopodobnie najtrudniejszym językiem na ziemi jest delfini lub wielorybi :roll: czy jakikolwiek inny język, na temat którego nie mamy nawet najmniejszego pojęcia...

A jeśli chodzi o wymowę, najtrudniejszy jest migowy :P

ODPOWIEDZ